Fotografia ślubna

Zawsze gdy widzę swoja ślubna fotografię przypomina mi się ten wyjątkowy dzień, kiedy byłam niezmiernie szczęśliwa. Ta fotografia ślubna przetrwała z nami wiele niepowodzeń i porażek, ale również i towarzyszyła nam w chwilach radości, i szczęścia. Teraz obok niej stoją oprawione w ramki fotografie ślubne naszych dzieci. Mimo, że są daleko od nas i dawno opuściły rodzinne gniazdo, to zawsze będą z nami właśnie dzięki tym zdjęciom stojącym na kominku. Gdy jest mi smutno i, gdy tęsknię za moją kochaną gromadką idę do pokoju biorę zdjęcia do ręki i oglądam je, a na myśl przychodzą same radosne chwile jakie zostały uwiecznione przez wprawione oko fotografa, którym był mój mąż. Mimo, że nie ma go między nami już od kilku lat, to dzięki jego pasji mogę patrzeć na te zdjęcia, które sam wykonał i wywołał. Pamiętam jak pracował w swoim pokoju, jak starał się by zdjęcia wyszły jak najlepiej. Tak, by po latach stanowiły bezcenną pamiątkę dla nas i dla naszych najbliższych. Tak też się stało, dzięki temu mniej tęsknię i wiem, że mimo iż nie ma go obok nas to jest zaklęty w zdjęciach, które robił. Dzieci posiadają również zdjęcia wykonane przez ich ojca i traktują je jak najcenniejszą rzecz, jaką mogą posiadać. Tylko najmłodsze z nich poszło śladami mojego męża i zajmuje się fotografią zawodowo. Wykonuje zdjęcia ślubne, tworzy fotografie i pasjami fotografuje swoją rodzinę i najbliższych. I zawsze powtarza nam, że i tak nie dorówna oku swojego taty, i ulotnym chwilom, które on potrafił zachować na robionych przez siebie zdjęciach, to jednak jest zadowolenia ze swojej pracy i wkłada w nią całe swoje serce. Tak, by wszyscy, którzy korzystają z jej usług byli zadowoleni i usatysfakcjonowani.